W nowoczesnych aranżacjach kuchni coraz częściej odchodzi się od pomysłu zabudowy każdej ściany szafkami. Choć górne szafki wydają się praktycznym rozwiązaniem, ich nadmiar potrafi przytłoczyć przestrzeń i pozbawić ją lekkości. Kuchnia pełna zabudowy od podłogi po sufit może sprawiać wrażenie ciężkiej, a nawet nieco „biurowej”, zamiast ciepłej i domowej.
Przemyślane podejście do przechowywania pozwala uzyskać znacznie lepszy efekt, zarówno wizualny, jak i funkcjonalny. Wystarczy dobrze zaprojektować dolne szafki, wykorzystać wysuwane systemy, szuflady o pełnym wysuwie czy ukryte półki narożne, by zyskać tyle samo miejsca, ile zapewniają klasyczne górne szafki. W zamian otrzymujemy kuchnię bardziej otwartą, przestronną i pełną naturalnego światła.
Rezygnacja z części górnej zabudowy pozwala też wyeksponować piękno ścian, na przykład efektowny gres, mozaikę lub subtelną farbę strukturalną. W takiej aranżacji kuchnia zyskuje oddech, a zamiast masywnych frontów pojawia się harmonia i proporcja. Wystarczy kilka dobrze zaplanowanych rozwiązań, by funkcjonalność szła w parze z estetyką.
Warto więc potraktować kuchnię nie jako magazyn na naczynia, lecz jako przestrzeń do życia. Uporządkowaną, elegancką i pełną światła. Czasem wystarczy odrobina odwagi, by zrezygnować z „więcej” i przekonać się, jak dobrze wygląda „mniej”.
