Białe płytki typu metro należą do najtańszych i najbardziej uniwersalnych materiałów wykończeniowych. Problem w tym, że przy standardowej białej fudze często wyglądają po prostu… zwyczajnie. Tymczasem wystarczy zmienić kolor spoiny, by uzyskać efekt rodem z wnętrz projektowanych przez architektów.
Kontrastowa fuga działa jak graficzna ramka. Podkreśla kształt każdego kafelka i sprawia, że cały układ staje się wyraźnym elementem dekoracyjnym. Najbardziej klasycznym rozwiązaniem pozostaje czarna fuga zestawiona z białą ceramiką. Taki duet od lat inspiruje się nowojorskim metrem i wnętrzami loftowymi.
Coraz częściej projektanci sięgają jednak po mniej oczywiste zestawienia. Zielona fuga przy białych płytkach może dodać wnętrzu śródziemnomorskiego charakteru. Grafitowa nada elegancji, a odcienie beżu pozwolą ocieplić minimalistyczne aranżacje.
Przy wyborze warto pamiętać, że ciemne spoiny są bardziej wymagające pod względem precyzji wykonania. Każde nierówne cięcie czy niedokładność montażowa będą bardziej widoczne niż przy jasnych kolorach.
Interesującym rozwiązaniem jest także stosowanie fugi ton w ton, ale o kilka odcieni ciemniejszej od płytki. Taki efekt daje subtelną głębię bez agresywnego kontrastu.
Największą zaletą tego trendu pozostaje koszt. Zamiast inwestować w drogie płytki dekoracyjne, można uzyskać spektakularny rezultat przy użyciu podstawowej ceramiki i odpowiednio dobranej spoiny.
To jeden z najlepszych przykładów na to, że we wnętrzach często nie liczy się cena materiału, lecz sposób jego wykorzystania.
