Naturalne dekoracje mają w sobie coś wyjątkowego. Suszone plastry pomarańczy, cytryn i limonek nie tylko pięknie wyglądają, ale też wypełniają dom subtelnym, świeżym zapachem. Girlanda z cytrusów to jeden z tych projektów DIY, który jest prosty, relaksujący i daje natychmiastowy efekt.
Przygotowanie zaczyna się od pokrojenia owoców w cienkie plasterki, najlepiej o grubości około pół centymetra. Układa się je na blasze i suszy w piekarniku w niskiej temperaturze, cierpliwie odwracając w połowie czasu. Ten etap wymaga spokoju, ale właśnie wtedy dom zaczyna pachnieć świętami jeszcze zanim pojawią się dekoracje.
Gdy cytrusy są już suche, wystarczy sznurek lub jutowy szpagat. Plastry można przeplatać laskami cynamonu, suszoną żurawiną albo goździkami, tworząc kompozycję dokładnie taką, jaką lubimy. Każda girlanda jest inna, trochę niedoskonała – i właśnie dlatego tak autentyczna.
Gotową dekorację można zawiesić na kominku, balustradzie schodów, w kuchennym oknie albo wykorzystać jako naturalny bieżnik na świątecznym stole. Sprawdzi się także na zewnątrz, na drzwiach wejściowych lub balkonie. To ozdoba, która cieszy oczy, nie przytłacza zapachem i wprowadza do domu prawdziwie domowy, spokojny klimat.
