Nie każdy ma luksus osobnego gabinetu, ale nawet w niewielkim mieszkaniu można zaaranżować wygodne i stylowe miejsce do pracy. Kluczem jest wydzielenie przestrzeni – nie ścianami, a pomysłami.
Warto zacząć od wyboru odpowiedniego kąta. Najlepiej w miejscu dobrze oświetlonym naturalnym światłem. Biurko może być niewielkie, a nawet składane, zamocowane na zawiasach do ściany. Obok warto zawiesić kilka półek na dokumenty i drobiazgi. Dzięki temu wszystko, co potrzebne, znajduje się w zasięgu ręki, ale nie zajmuje cennej przestrzeni.
Aby odróżnić strefę pracy od reszty salonu, można zastosować prosty trik – tapetę lub farbę w kontrastowym kolorze na fragmencie ściany. Doda to charakteru i wizualnie oddzieli biurko od części wypoczynkowej. Dobrze dobrane oświetlenie, np. mała lampka z regulowanym ramieniem, pomoże utrzymać skupienie, a kilka roślin doniczkowych wprowadzi przyjemną równowagę między obowiązkiem a relaksem.
