Brzmi jak roślina wymyślona na potrzeby mediów społecznościowych, ale Cosmos atrosanguineus naprawdę istnieje. Chocolate cosmos, czyli kosmos czekoladowy, wyróżnia się ciemnymi, bordowo-brązowymi kwiatami i charakterystycznym zapachem kojarzącym się z czekoladą i wanilią.
To roślina pochodząca z Meksyku, która w naszym klimacie wymaga nieco więcej uwagi niż popularne jednoroczne kwiaty balkonowe. Jest byliną bulwiastą, ale nie jest dostatecznie odporna na polskie zimy, dlatego jesienią jej bulwy warto wykopać i przechować w miejscu zabezpieczonym przed mrozem.
Latem kosmos potrzebuje przede wszystkim słońca. Najlepiej rośnie w żyznym, przepuszczalnym podłożu, które jest wilgotne, ale nie zatrzymuje nadmiaru wody. Na balkonie dobrze sprawdzi się więc duża donica z odpływem, ustawiona w miejscu możliwie mocno nasłonecznionym. Roślina może osiągać około 50–100 cm wysokości, choć dostępne są również bardziej kompaktowe odmiany. ‘Chocamocha’ jest niższa i według RHS charakteryzuje się jeszcze intensywniejszym zapachem czekolady.
Największą atrakcją pozostają oczywiście kwiaty. Ich kolor jest niezwykły: zamiast typowego różu, bieli czy żółci otrzymujemy głęboki odcień czerwieni, bordo i brązu. Dzięki temu kosmos świetnie pasuje do aranżacji balkonów utrzymanych w bardziej stonowanej palecie. Warto jednak pamiętać, że „czekoladowy” zapach nie oznacza aromatu identycznego z tabliczką czekolady. Jest słodki, ciepły i charakterystyczny, a jego intensywność może być różna w zależności od warunków.
To zdecydowanie roślina dla osób, które chcą na balkonie czegoś więcej niż kolejnej pelargonii. Jest trochę egzotyczna, trochę kapryśna, ale właśnie dzięki temu potrafi stać się jednym z najbardziej niezwykłych elementów letniej aranżacji.
