W przypadku gniazdek elektrycznych nie wystarczy zastanowić się nad wygodną wysokością. W kuchni i łazience równie ważna jest odległość od wody, dlatego warto pamiętać o kilku szczegółach, by w tych pomieszczeniach zaplanować je bezpiecznie.
W kuchni nie ma jednej uniwersalnej wysokości dla wszystkich gniazd. Te przeznaczone dla urządzeń stojących mogą znajdować się nisko, zwykle około 30–50 cm nad podłogą, natomiast gniazda robocze montuje się zazwyczaj kilkanaście centymetrów nad blatem. W praktyce często oznacza to około 100–120 cm od podłogi, zależnie od wysokości zabudowy. Warto jednak odsunąć gniazdka od zlewozmywaka. Popularną praktyką jest zachowanie około 60 cm od miejsc szczególnie narażonych na kontakt z wodą. W kuchni dobrym rozwiązaniem są również osprzęty o podwyższonej ochronie przed bryzgami.
Jeszcze bardziej restrykcyjne zasady obowiązują w łazience. Aktualna norma PN-HD 60364-7-701:2025-02 określa specjalne wymagania dla pomieszczeń z wanną lub prysznicem. Norma rozróżnia strefy zależne od ich odległości od urządzeń kąpielowych. Strefa 0 obejmuje wnętrze wanny lub brodzika. Strefa 1 znajduje się nad nimi, a strefa 2 rozciąga się jeszcze 60 cm dalej. W strefach tych możliwości instalowania urządzeń elektrycznych są mocno ograniczone, a zwykłe gniazdka nie powinny się tam znajdować. Poza strefami również trzeba zachować wymagane odległości i odpowiednią ochronę instalacji.
Dlatego gniazdko przy umywalce nie powinno być planowane wyłącznie na podstawie tego, gdzie wygodnie podłączymy suszarkę. Trzeba uwzględnić wannę, prysznic, umywalkę, możliwe zachlapania oraz wymagania konkretnej instalacji. W łazience szczególnie ważna jest też ochrona różnicowoprądowa. To nie jest miejsce na eksperymentowanie z instalacją elektryczną, dlatego końcowe rozmieszczenie i wykonanie powinien zweryfikować elektryk.
