Sierpniowe upały potrafią mocno wysuszyć ogród. Nawet jeśli pod koniec lata pojawiają się pierwsze intensywne deszcze, gleba często potrzebuje czasu, aby odzyskać odpowiednią wilgotność. Jednym z najprostszych sposobów na poprawę jej kondycji jest ściółkowanie.
Dobrze dobrana warstwa organicznego materiału ogranicza parowanie wody i pomaga utrzymać bardziej stabilne warunki w glebie. Zrębki i przekompostowana kora są szczególnie dobrym rozwiązaniem wokół drzew i krzewów. Kora wygląda bardzo estetycznie i stosunkowo długo zachowuje swoją strukturę. Zrębki mają bardziej naturalny charakter i również mogą stopniowo wzbogacać glebę w materię organiczną.
Słoma dobrze sprawdza się przede wszystkim w warzywniku. Chroni glebę przed szybkim wysychaniem, ale warto pamiętać, że lekki materiał może przemieszczać się podczas silnego wiatru. Kompost może pełnić podwójną funkcję. Nie tylko osłania powierzchnię gleby, ale również dostarcza jej składników organicznych. Najlepiej traktować go jednak jako część większej pielęgnacji, a nie uniwersalną odpowiedź na każdy problem z podłożem.
Ważna jest również grubość warstwy. Zbyt cienka ściółka niewiele zmieni, ale zbyt gruba może ograniczać wymianę powietrza i powodować problemy z nadmierną wilgocią. Zalecenia różnią się w zależności od rodzaju materiału i gleby, ale najczęściej mówimy o kilku centymetrach, a nie kilkunastocentymetrowej górze wokół roślin. Po upalnym lecie ściółka jest więc czymś więcej niż dekoracją rabaty. Może pomóc glebie spokojniej wejść w okres jesiennych zmian pogody.
