Ciemne kwiaty nie są najłatwiejszym materiałem do dekorowania wnętrz. Wiele osób obawia się, że bordowe, niemal brązowe płatki będą wyglądały ciężko albo zbyt jesiennie. Cosmos atrosanguineus pokazuje jednak, że głęboki kolor może być niezwykle elegancki, szczególnie jeśli potraktujemy go jak mocny akcent.
Najprostszym tłem dla Chocolate Cosmos są jasne, neutralne kolory. Krem, złamana biel, piaskowy beż czy jasny greige pozwalają wydobyć głęboki kolor kwiatów bez tworzenia zbyt mocnego kontrastu. W takim zestawieniu roślina staje się niemal dekoracyjną rzeźbą. Bardziej odważny efekt uzyskamy, łącząc ją z ciemnym drewnem. Orzech, wenge czy dąb o mocnym wybarwieniu podkreślają naturalny charakter kwiatu. To dobre rozwiązanie do wnętrz, które mają być bardziej nastrojowe niż typowo minimalistyczne.
Bardzo dobrze sprawdza się również mosiądz. Ciepły, złotawy metal wydobywa z ciemnych kwiatów czerwone i brunatne tony. Wystarczy niewielki wazon, świecznik albo misa, aby kompozycja zyskała bardziej elegancki charakter. Drugim ciekawym kierunkiem jest surowa ceramika. Matowa, lekko nieregularna powierzchnia naczynia tworzy kontrast dla delikatnych płatków. W takim zestawieniu nie potrzeba już wielu dodatków.
Warto natomiast uważać na nadmiar mocnych kolorów. Chocolate Cosmos najlepiej działa wtedy, gdy ma przestrzeń wokół siebie. Kilka gałązek w dużym naczyniu może wyglądać znacznie ciekawiej niż bardzo gęsty bukiet. Jego ciemny kolor jest również zgodny z szerszym zwrotem wnętrzarskim w stronę głębszych barw, materiałów o wyraźnej fakturze i bardziej osobistych aranżacji. Współczesne wnętrza coraz mniej boją się koloru i dekoracyjności.
Chocolate Cosmos pasuje do tego kierunku wyjątkowo dobrze. Nie krzyczy kolorem, ale trudno przejść obok niego obojętnie.
