Drewno i ogrzewanie podłogowe przez lata uważano za niezbyt szczęśliwe połączenie. Dziś wybór materiałów jest znacznie większy, ale podstawowa zasada pozostaje taka sama: im większą izolację tworzy podłoga, tym trudniej ciepłu przedostać się do pomieszczenia.
Najważniejszym parametrem jest opór cieplny całego systemu. Liczy się więc nie tylko sama deska lub panel, ale również podkład znajdujący się pod nim. W systemach przeznaczonych do ogrzewania podłogowego łączny opór cieplny warstw powinien być odpowiednio niski; jako popularną wartość graniczną dla wielu systemów wskazuje się 0,15 m²K/W. Jeżeli marzymy o drewnianej podłodze, bezpieczniejszym wyborem od bardzo grubych desek z litego drewna będzie zwykle deska warstwowa. Jej konstrukcja jest bardziej stabilna przy zmianach temperatury i wilgotności.
Dobrze sprawdzają się również panele laminowane i winylowe dopuszczone przez producenta do stosowania z ogrzewaniem podłogowym. Nie warto jednak zakładać, że każdy cienki panel będzie automatycznie odpowiedni. Kluczowe są informacje producenta dotyczące maksymalnej temperatury oraz rodzaju instalacji. Duże znaczenie ma podkład. Gruby, miękki materiał może poprawiać komfort akustyczny, ale jednocześnie ograniczać przepływ ciepła. Dlatego pod ogrzewanie podłogowe należy wybierać podkłady przeznaczone właśnie do takiego zastosowania.
Najlepsza podłoga pod podłogówkę nie musi być najcieńsza. Powinna być przede wszystkim stabilna i dobrze dopasowana do całego systemu. To jeden z tych przypadków, w których warto sprawdzić parametry przed zakupem, ponieważ piękna podłoga nie będzie dużą pociechą, jeśli jesienią okaże się, że skutecznie izoluje nas od własnego ogrzewania.
