Opublikowane dnia: 14 września, 2026 Napisane przez: Ania Komentarze: 0
Wielki powrót terakoty. Dlaczego surowa glina ociepla nowoczesne wnętrza

Przez kilka lat wnętrza zachwycały się szarością. Beton, chłodny kamień i grafit pojawiały się niemal wszędzie. Teraz coraz częściej ich miejsce zajmują materiały, które mają własny kolor, fakturę i drobne niedoskonałości. Jednym z nich jest terakota.

Wypalana glina w odcieniach cegły, rudawego brązu, karmelu czy przygaszonej pomarańczy pasuje zarówno do rustykalnego wnętrza, jak i bardzo nowoczesnego mieszkania. Jej siła polega właśnie na tym, że nie wygląda idealnie. Delikatne różnice odcieni i naturalna faktura sprawiają, że podłoga nie jest płaskim tłem, ale jednym z elementów aranżacji.

Terakota szczególnie dobrze współpracuje z drewnem. Jasny dąb łagodzi jej intensywność, natomiast ciemniejsze drewno tworzy bardziej nastrojową kompozycję. Można zestawić ją także z kremowymi ścianami, lnianymi tekstyliami i prostymi, współczesnymi meblami.

Nie trzeba przy tym układać jej w całym mieszkaniu. Ciekawy efekt daje wykorzystanie terakoty tylko w przedpokoju, kuchni czy części jadalnianej. Wtedy staje się materiałem akcentowym, a nie dominującym. To także jeden z powodów, dla których naturalna ceramika tak dobrze wpisuje się we współczesne podejście do wnętrz. Zamiast perfekcyjnie gładkiej powierzchni dostajemy coś, co wygląda, jakby miało własną historię.

Nowoczesne wnętrze nie musi być więc chłodne. Czasami wystarczy zamienić idealną szarość na kawałek wypalonej gliny.

Autor

Leave a Comment